Błogie lenistwo i analfabetyzm. „Szalej dusza, piekła nie ma” – taki obraz staje przed oczyma wielu osobom, gdy dowiadują się, że szkoła demokratyczna to oddanie dziecku odpowiedzialności za własną edukację i rozwój – za kształt jego przyszłości, bez presji, sterowania i zdań typu – „Ja wiem lepiej, co dobre dla Ciebie”.

Cały artykuł TUTAJ (wyd. portal http://stressfree.pl)