Blog wolnej szkoły

  • Start
    Start Miejsce gdzie znajdziesz wszystkie wpisy bloga z tej strony.
  • Kategorie
    Kategorie Wywietla listę kategorii tego bloga.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj swojego ulubionego blogera z tej strony.
  • Login
    Login Login form

Wolność, społeczność, granice

Dodany przez @ w nasze dzieci
  • Rozmiar tekstu: większy mniejszy
  • Wyświetleń: 478
  • Prenumeruj ten wpis
  • Wydrukuj

Czym rożni się demokracja od autokracji? Równością praw człowieka: dzieci, kobiet, mężczyzn; wolnością osobistą. Tymczasem we współczesnym świecie wciąż miliony ludzi dotyka zjawisko niewolnictwa. Polska na tle krajow Europy zajmuje w tej dziedzinie niestety pierwsze miejsce (raport Walk Free Foundation, link do artykułu w Polityce).

Czego potrzebujemy by demokracja i wolność nie pozostawały tylko świetlanymi ideami i stawały się coraz większą częścią naszej rzeczywistości?

Możemy dać szansę dzieciom doświadczyć ich obu. Jeżeli będzie to ich rzeczywistość to jest duża szansa, że będzie to rzeczywistość przyszłości.

Wolna szkoła - wolność spolecznosc granice

W Wolnej Szkole (Warszawa, Ursynów) dzieci mają szansę budować swoją społeczność w oparciu o wolność i demokrację - decyzje dotyczące całej społeczności i budżetu szkolnego podejmujemy wspólnie w drodze rozmów w kręgu i konsensusu. Dzieci tworzą zasady, które chronią ich wolność osobistą i dają im wybór.

Jedną z pierwszych ustanowionych przez zebranie szkolne zasad, której stosowania uczą sią już nawet nasi najmłodsi (3-letnich) jest zasada "Stop". Jest to stop, które zatrzymuje bójki, przezywanie i inne potencjalne formy krzywdzenia. Być może niektórym wyda się to zaskakujace, ale tak właśnie jest - dzieci w Wolnej Szkole na Ursynowie poznają równie szybko wolność jak i jej granice, granice swojej wolności wobec drugiej osoby. Uczą się jednocześnie wyznaczać i chronić granice swojej przestrzeni fizycznej i psychicznej.

Uczą się nie tylko wolności "do", czyli wolności robienia tego, co chcą robią, ale także wolności "od ", wolności od bycia krzywdzonym i dyskryminowanym. Uczą się budować społeczność ludzi, którzy korzystają ze swoich praw człowieka.

Czy nie ma wśród nich słabszych i silniejszych? Czy nie zdarzają się próby wykorzystania siły do przekroczenia granic, do poszerzenia przestrzeni wolności jednego dziecka kosztem przestrzeni drugiego dziecka? Zdarzają się. Są one tak samo naturalne co nieprzystosowawcze. W ursynowskiej Wolnej Szkole trudno być tyranem, bardzo trudno. Opieramy tu wolność na zdolności dzieci do nauczenia się bardziej przystosowawczych strategii rozwiązywania konfliktów i dbania o własne potrzeby. Wolność to coś do czego można dorosnąć. Wy też w to wierzycie?

0